Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Obecnie mamy w Polsce najdroższe paliwo w regionie i najbardziej nieruchomy rząd. To nie jest gabinet ministrów, ale swego rodzaju gabinet figur woskowych. 3 tygodnie leżała tu, w Sejmie, gotowa ustawa pana Przemysława Czarnka.
(Poseł Adrian Witczak: Co pani mówi?)
(Głos z sali: Nieprawda!)
Co robiliście z tą ustawą? Czekaliście, żeby załatać dziurę budżetową kosztem Polaków? Chodzi o ok. 2,5 mld zł. Ma pan coś do powiedzenia? Jest pan mężczyzną, niech pan pod nosem nie burczy, ale tu za chwilę wyjdzie i powie Polakom prawdę o tym, jak ich łupiecie. (Oklaski)
(Głos z sali: Niech się pani zachowuje.)
Chwalicie się KPO. Gdzie to KPO? Gdzie te pieniądze?
(Głos z sali: Jak to gdzie?)
(Głos z sali: Wie pani, ile inwestycji...)
Odpłynęły jachtami w siną dal, chciałoby się zaśpiewać.
(Głos z sali: ...bezpieczeństwo Polaków.)
Które bezpieczeństwo Polaków? Zdrowotne? Szpitale są zadłużone.
Wicemarszałek Krzysztof Bosak:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Katarzyna Czochara:
A jeśli chodzi o rolników, to zostawiliście wszystkich. Jedno potraficie: kłamać...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
(Głos z sali: To nie warzywniak!)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Kiedy pani idzie...)