Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zwracam się w sprawie alarmujących sygnałów docierających do mojego biura poselskiego, dotyczących funkcjonowania systemu SENT w odniesieniu do handlu odzieżą i obuwiem. Obecne przepisy zamiast uderzać w mafie paliwowe, stają się narzędziem opresji wobec najmniejszych polskich przedsiębiorców.
Otrzymałam informacje o kontroli drogowej mikroprzedsiębiorcy prowadzącego handel na targowisku. Pomimo posiadania kompletu faktur zakupowych oraz pełnej zgodności towaru z dokumentacją na przedsiębiorcę nałożono wysoką karę. Jedynym powodem była masa towaru przekraczająca limit 10 kg i brak zgłoszenia w systemie SENT. Kontrola trwała ok. 8 godzin. Dochodzi do absurdu, bo polskiego przedsiębiorcę traktuje się na równi z nielegalnym handlarzem paliwa, alkoholu (Dzwonek) czy papierosów.
W związku z powyższym mam pytanie. Dlaczego limit wagowy dla odzieży i obuwia został ustalony na tak niskim poziomie 10 kg, co w praktyce oznacza, że niemal każdy transport na targowisko podlega pod rygory...
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Pan poseł Roman Fritz.
Poseł Katarzyna Czochara:
...przewidziane dla towarów niebezpiecznych i paliw? Czy ministerstwo planuje wprowadzenie zasady proporcjonalności kar, aby drobne błędy formalne odnośnie do legalnego towaru nie skutkowały karami prowadzącymi do bankructwa mikroprzedsiębiorców i handlarzy z targowisk? (Oklaski)