Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Onufry Zagłoba powiedział, panowie i panie posłowie z PiS-u: diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę macha. Dokładnie w ten sposób się zachowujecie.
(Głos z sali: My?)
Straszycie Polaków, mówiąc o migracji, którą radośnie wprowadzaliście do naszego kraju. Pan poseł Mariusz Krystian mówił o kulturze. Ta wasza kultura, jak przyjechała wizą Wawrzyka, to znalazła się gdzieś w Meksyku jako Bollywood. To dokładnie robiliście. Migracja jest dla was politycznym złotem. To rząd Donalda Tuska wprowadzał ograniczenia azylowe. Studenci mogą u nas studiować pod warunkiem, że mają maturę. Pracownicy mogą pracować pod warunkiem, że są w zawodach deficytowych. Dla was to było jedną ręką straszyć Polaków, a drugą ręką... (Dzwonek)
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)