Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W powiatach opolskim i kraśnickim mrozy spowodowały ogromne straty. Wiśnia, czereśnia, jabłko, śliwka - blisko 100%, truskawka - od 50% do 90%, malina - od 50% do 90%. Oczywiście, tak jak państwo powiedzieli, został odwiedzony przez pana ministra ten okręg, gdzie pan minister Krajewski, pan Hetman i pan Smolarz obiecali natychmiastowe działanie. Pytanie: Ile i kiedy? Bo wydatki roczne na 1 ha sadów to: od 4 tys. do 5 tys. - odżywki i odbudowanie po tych mrozach, od 20 tys. do 30 tys. - konieczne opryski, od 2 tys. do 3 tys. - przycięcie sadów, od 3 tys. do 4 tys. - koszty paliwa. Bez żadnych wpływów. Czyli: Ile i kiedy? Drugie pytanie. (Dzwonek) Kiedy sadownicy wyjdą z pułapki polegającej na tym, że nie mogą ubezpieczyć się od przymrozków? Nie dostaną ubezpieczeń, a jak nie mają...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)