Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! 11 lipca 1943 r. o świcie bohaterowie, mówiąc w cudzysłowie, UPA otoczyli i zaatakowali jednocześnie 99 polskich wsi. Tego dnia zginęło ok. 8 tys. Polaków, głównie kobiet, dzieci i starców. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, bardzo często w kościołach podczas mszy świętych i nabożeństw. W ciągu 2 lat zamordowano ze szczególnym okrucieństwem ok. 130 tys. Polaków pochowanych w bezimiennych grobach na terenie obecnej Ukrainy.
Dziękuję panu prezydentowi za tę inicjatywę ustawodawczą, która powinna być zdecydowanie poparta przez Sejm, Senat i rząd polski. Jest to nasz wspólny, wielki, zbiorowy obowiązek. (Dzwonek) Jakakolwiek relatywizacja zbrodni wołyńskiej i dystansowanie się od szybkiego procedowania jest nie tylko zdradą polskiej racji stanu, lecz także zdradą pamięci 130 tys. niewinnych polskich ofiar oraz ich rodzin.
Jeśli pan, panie ministrze, będzie zabierał głos, proszę powiedzieć, co pan zrobi, żeby szybko procedować nad tą ustawą. (Oklaski)