Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Zanim na siedem spustów zamkniemy nasze granice, zanim cały ten Sejm uchwali antyimigranckie prawa, zanim zaczniemy uważnie się przyglądać naszym metrykom i jeszcze uważniej metrykom naszych sąsiadów, zanim poddamy analizie DNA do ostatniej kropli krwi i sprawdzimy ostatni włos z naszej głowy w poszukiwaniu wrogich fragmentów DNA, zanim tzw. patrole obywatelskie nie zechcą oczyszczać naszych placów i ulic tak, by zostali tylko ci odpowiedni - pamiętajmy, że każdy z nas kiedyś skądś przyszedł, nikt tu nie mieszkał od zarania dziejów. Jesteśmy gośćmi na tej ziemi, korzystamy z jej dobrodziejstw, spożywamy jej plony i wydobywamy bogactwa. Nie jesteśmy tu pierwsi. Wielu było przed nami i czasem napotykamy na parę skorup i jakieś tajemnicze znaki. My też przeminiemy i przyjdą po nas następni. Dlatego zanim zbudujemy najwyższy mur i zasieki (Dzwonek) z drutu kolczastego, wiedzmy...
(Marszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)