Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Panie Rzeczniku! Dziękuję za dotychczasową pracę. Myślę, że o to, jak się mają prawa człowieka w Polsce, należy pytać nie tych, którzy sprawują władzę, ale tych, którzy stoją na straży ochrony praw najsłabszych i najbardziej narażonych na łamanie ich praw, czyli pana.
W ostatnim czasie obserwuje się ogromny wzrost nastrojów antyukraińskich. Widać to nawet w ustawach, w tej Izbie. 800+ nie należy się niepracującym rodzicom dzieci ukraińskich, ale niepracującym Polakom już tak. Nikogo nawet już nie razi ta nierówność wobec prawa.
Niedawno Sejm uchwalił przedłużenie zawieszenia prawa do azylu na granicy polsko-białoruskiej o kolejne 60 dni. A Straż Graniczna zamieściła takie ogłoszenie rekrutacyjne: W Straży Granicznej też mamy swoje ˝grzybobranie˝ - zamiast borowików namierzamy przemytników, nielegalnych migrantów i podejrzane ślady w lesie. Czas zamienić koszyk na mundur.
Najpierw odmawiamy praw człowieka, a potem traktujemy ich tak, jakby nie byli już ludźmi. Chciałabym zapytać, panie rzeczniku, pana jako strażnika, rzecznika (Dzwonek) praw obywatelskich: Jak pan się zapatruje na takie odczłowieczające praktyki?