Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Od wielu lat trwa batalia, by cywilni posiadacze broni objęci byli obowiązkowymi badaniami lekarskimi i psychologicznymi. Takie są fakty. Nie żadna szykana, nie żaden skandal - zwykłe badania. Jeżeli ktoś jest w dobrym zdrowiu, nie ma się czego bać. Domaga się tego 86% społeczeństwa. Jak do tej pory wpływowe lobby myśliwskie, także tutaj, w tej Izbie, skutecznie blokowało wysiłki legislacyjne zmierzające do tego, żeby ich po prostu przebadać, czy mogą korzystać z broni. Wychodzili z założenia, że jak ktoś ma broń, to ma władzę i nie musi się badać, niech się martwią ci, którzy nie mają broni, ludzie i zwierzęta.
Teraz jest wreszcie szansa, że ta patologia może się skończyć. Omawiana dziś ustawa ma objąć obowiązkiem badań wszystkich posiadaczy broni, a więc i myśliwych. To zakończy tę wieloletnią batalię, a przede wszystkim spełni oczekiwania społeczne. Ta ustawa tak naprawdę to takie minimum, by móc bezpiecznie wyjść z domu (Dzwonek) i czuć się bezpiecznie podczas spaceru po lesie. Przyjmijmy ją. (Oklaski)