Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Obyś żył w ciekawych czasach - to przekleństwo spełnia się na naszych oczach. Polska prezydencja przypadła na czas przedłużającej się agresji rosyjskiej na Ukrainę oraz rozpętania wojny celnej przez prezydenta Trumpa. O tych czasach będą kiedyś pisać w podręcznikach historii. Jednak dzisiaj musimy radzić sobie z tymi wyzwaniami. Musimy odróżniać dobro od zła, przygotowywać się do walki z wrogiem i zacieśniać więzi z sojusznikami. Jak ważna jest obecność Polski w Unii Europejskiej, widać właśnie w sytuacji zagrożenia. To europejskie myśliwce zestrzeliły rosyjskie drony nad Polską i to z pomocą Unii wzmacniamy naszą obronność. W tych czasach zamętu jest wielu, nawet na tej sali po prawej stronie, którym wschód myli się z zachodem, demokracja z dyktaturą, a prawa człowieka chętnie zamieniliby na status niewolnika.
Polska prezydencja w Radzie Europy to ważny głos za demokracją i wolnością, za budowaniem skutecznych sojuszy militarnych (Dzwonek), za wsparciem dla walczącej bohatersko Ukrainy i głos sprzeciwu wobec rosyjskiej agresji i zbrodni wojennych. Dziękuję za te ważne pół roku. (Oklaski)