Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niedługo będzie nas 20 mln i nie ma co się na to obrażać, a porządnie przygotować, prowadząc mądrą politykę integracyjną i migracyjną. Niestety ten projekt ustawy o uzyskaniu obywatelstwa polskiego jest zaprzeczeniem takiego kierunku. Osoby, które chciałyby mieć polskie obywatelstwo, powinny być cenione przez państwo polskie i powinno się je przez właśnie mądrą integrację do tego zachęcać. A państwo sobie wymyślili, że będą rzucać im kłody pod nogi. Dlaczego? Dlatego że marzą o byciu Polką albo Polakiem? Przecież tak naprawdę to właśnie obywatelstwo poprawia zdolność integracji, sprawia, że człowiek czuje się częścią wspólnoty narodowej.
Poziom C1 to zaawansowany stopień znajomości języka, pozwalający na płynne, spontaniczne, elastyczne używanie języka w sytuacjach także akademickich. Skoro tak, to chciałabym sprawdzić, czy na pewno obywatele Polski władają ojczystą polską mową na poziomie C1. Mam poważne wątpliwości, patrząc, jakie błędy popełniają hejterzy pod moimi postami, podstawowe błędy ortograficzne. (Dzwonek)
A jeśli chodzi jeszcze o egzamin, to co? Jak nie pochwalą posła Kaczyńskiego, a docenią zasługi bohatera Lecha Wałęsy, to obleją, prawda? Bo to się nie mieści w państwa pojęciu patriotyzmu. Nie dla tego projektu. (Oklaski)