Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Możliwość składania w ZUS-ie wszystkich dokumentów w formie elektronicznej to duże ułatwienie, szczególnie dla osób, które chorują lub są na urlopach macierzyńskim czy tacierzyńskim. Jednak przy okazji poruszania tego tematu pragnę zapytać, czy skończył się niebezpieczny proceder, który opisywały media, odbierania przez ZUS zasiłków macierzyńskich lub chorobowych kobietom prowadzącym działalność gospodarczą. Te matki zaraz po porodzie otrzymywały pismo o zmniejszeniu zasiłku i miały zaledwie tydzień na zgromadzenie odpowiednich dokumentów, by udowodnić systemowi i ZUS-owi, że im się świadczenie należy. Wiele z nich nie ma, co oczywiste, siły i czasu, żeby walczyć o swoje z ubezpieczycielem. Co więcej, ZUS wychodzi z założenia, że roszczenia o zwrot świadczeń się nie przedawniają i występuje o ich zwrot nawet po kilkunastu latach. Powoduje to oczywiście liczne spory prawne i czekanie miesiącami na wyrok przez te matki, a w tym czasie zasiłek jest im zabierany czy wstrzymywany. W dzisiejszych czasach łączenie przez wyzwolone, przedsiębiorcze kobiety kariery zawodowej z posiadaniem potomstwa jest normą i czymś oczywistym. (Dzwonek) Karygodne jest, by ZUS czy państwo utrudniały to zadanie. Dlatego proszę o odpowiedź. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 10 lutego 2026
Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (druki nr 2122 i 2154)
Mówi: Poseł Klaudia Jachira (KO) · 51. posiedzenie Sejmu, punkt 1. porządku obrad
Dotyczy: druk nr 2122, druk nr 2154
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Klaudia Jachira