Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Prezydent chce wciągnąć w ustawkę z Ukrainą całą Polskę.
(Poseł Joanna Borowiak: Prezydent Zełenski.)
Służy mu do tego wybiórcze traktowanie historii i stronniczy IPN. Ustawianie się non stop w roli ofiary, a pomijanie, szanowni państwo, krzywd, których się sami dopuściliśmy, nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną. Mam pełne prawo o tym mówić, ponieważ moją rodzinę, ciotkę mojego dziadka także zabiły oddziały UPA. Wiem jednak, że to nie sprawia, że mam pomijać rzeczy, których myśmy dokonali.
(Poseł Dariusz Matecki: To chyba wyście.)
Dlaczego w całym tym projekcie nie ma nic o pacyfikacji wschodniej Małopolski w roku 1930? Nie wspomina się o zbrodni w Sahryniu w 1944 r., gdzie z rąk AK i Batalionów Chłopskich zginęło 600 ukraińskich cywilów.
(Poseł Katarzyna Czochara: Język ci w gardle nie stanie?)
Milczy się o wsi Pawłokoma, gdzie w 1945 r. zostało zamordowanych 300 ukraińskich mieszkańców, w tym kobiet i dzieci. Przemilcza się haniebną akcję ˝Wisła˝ z 1947 r., podczas której przymusowo przesiedlono 150 tys. Ukraińców, Łemków i Bojków. (Dzwonek)
(Część posłów uderza w pulpity)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Państwo posłowie...
Poseł Klaudia Jachira:
Takie są fakty. Fakty państwa bolą. (Gwar na sali, dzwonek) Zastosowano odpowiedzialność zbiorową wobec całej społeczności ukraińskiej.
(Poseł Katarzyna Czochara: Czas!)
(Poseł Jan Michał Dziedziczak: Piąta kolumna.)
Pamięć historyczna nie powinna utrudniać nam współczesnego partnerstwa. Wspólne bezpieczeństwo ma dziś fundamentalne znaczenie dla Polski i Ukrainy.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję, pani poseł.
Poseł Klaudia Jachira:
Nie dajmy się wciągnąć w tę ustawkę. Chwała niepodległej Polsce i chwała niepodległej Ukrainie. (Oklaski)