Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zanim zaczniecie wytykać błędy, posypcie głowy popiołem.
(Głos z sali: Ale to są fakty.)
Przyznajcie się do tego, co sami zrobiliście z polskimi finansami.
(Głos z sali: Wyprowadziliśmy na prostą.)
To, co zrobiliście z finansami publicznymi, jest skandalem. Dlatego, pani minister, bardzo uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie: Jaki udział w zadłużaniu państwa mieli nasi poprzednicy? Wszyscy widzieliśmy, w jaki sposób poprzez liczne fundusze wyprowadzali pieniądze poza budżet, rozdawali czeki bez pokrycia, składali obietnice bez pokrycia, a w tej chwili to wszystko musi być spłacone. To wszystko musi być spłacone i to wszystko wpływa na to, w jaki sposób wyglądają nasze finanse. Posypcie głowy popiołem i przyznajcie się do błędów. Naprawdę, zanim zaczniecie wytykać błędy innym, warto uderzyć się w pierś. (Oklaski)