Mam pytanie do państwa posłów: Czy ślub kościelny można unieważnić?
(Głos z sali: Można.)
Tak, proszę bardzo. A zatem teraz mówimy o trwałości związków małżeńskich, trwałości rodziny według PiS-u. Mam dwa przykłady. Wchodzę w skórę Czarnka i mówię tak jak on na wykładzie, jak on nas poucza. Bratanica prezesa Kaczyńskiego - jeden przykład. Przyjaciel prezesa Kaczyńskiego Jacek Kurski - drugi przykład. Takich przykładów chcecie?
(Głos z sali: To się nazywa hipokryzja.)
My mówimy o jednej ważnej rzeczy. Jeżeli dwoje dorosłych ludzi chce unieważnić związek cywilny, a nie ma w tym przypadku przeszkody, to idzie do kierownika urzędu stanu cywilnego. Jeśli dwoje dorosłych ludzi chce unieważnić swój związek kościelny, zawarty ślub kościelny, idzie do sądu kościelnego.
(Głos z sali: Do sądu idzie.)
(Głos z sali: Idzie do sądu, nie do wikarego.)
Bo tak się nazywa ten organ. (Dzwonek) Chodzi o nazwę procedury rozwodu. Jeśli są dzieci i chcemy mieć w sądzie, to mamy w sądzie. Jeśli nie ma przeszkód, jesteśmy w urzędzie stanu cywilnego. Nie bądźcie hipokrytami, bo najpierw musicie się bić we własne piersi...
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Pani poseł...
Poseł Krystyna Skowrońska:
...powiedzieć o swoich przyjaciołach i przykładach. (Poruszenie na sali, dzwonek)
(Głos z sali: Co ty opowiadasz?)
(Głos z sali: Stop hipokryzji.)
Dziękuję. (Oklaski)