Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Gdy słyszę wystąpienia posłów Konfederacji i PiS-u, zastanawiam się, czy wy jesteście katolikami, chrześcijanami. To jest miłość bliźniego?
(Poseł Krzysztof Mulawa: Pan nie zna definicji.)
To jest po prostu sączenie w polskie społeczeństwo nienawiści.
Na galerii siedzą bardzo młodzi ludzie, uczennice i uczniowie, którzy na pewno mają przyjaciółki i przyjaciół z Ukrainy.
(Głos z sali: Daj pan spokój.)
Rosyjska, putinowska armia morduje niewinnych ludzi, rujnuje miasta, niszczy teatry, galerie, muzea, szkoły, szpitale, biblioteki, gwałci ukraińskie kobiety.
(Poseł Józefa Szczurek-Żelazko: Do pani Jachiry...)
Trwa wojna. Czy wy tego nie widzicie? Jesteście ślepi? (Oklaski) Co się w ogóle stało z waszymi umysłami i z waszą wrażliwością? Jestem zwolennikiem wielkiego przymierza z Ukrainą, z Ukraińcami i Ukrainkami.
(Głos z sali: Wiemy, czego pan jest zwolennikiem.)
Musimy wspierać tę Ukrainę po to, żeby Polska była bezpieczna. Przecież to są ludzie, którzy walczą w naszym imieniu o nasz pokój, o nasze bezpieczeństwo.
(Poseł Ewa Leniart: To jest nieprawda.)
Zrozumcie to. Niech te wasze zatrute umysły raz na zawsze to pojmą. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)