Panie Marszałkini! Wysoka Izbo! Wystąpienia moich poprzedników dość jednoznacznie sytuują zakres przedmiotowy dzisiejszej debaty.
W przypadku Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie mamy żadnych wątpliwości. Odrzucamy sprawozdanie. Podstawowy argument dotyczący upolitycznienia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie jest przecież jakimś zaskakującym zjawiskiem. Otóż Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przez długie lata po dojściu PiS do władzy wspierała niszczącą polską demokrację TVP PiS. Czegoś podobnego nie przeżyliśmy w Rzeczypospolitej po 1989 r. Taka skala nienawiści, jaka wylewała się wówczas z telewizji publicznej, była nie do ogarnięcia. Niestety poprzednia Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wspierała to, a państwo jesteście dzisiaj właściwie kontynuatorami tego myślenia. Upolitycznienie państwa pracy jest szkodliwe dla całego ustroju medialnego w Polsce, niestety. Podważa konsensus, jaki został wypracowany po 1989 r. Media publiczne miały służyć nie partii politycznej, tylko polskiemu społeczeństwu. Jest to coś, czego nie możemy akceptować. Państwo z zimną krwią, cynicznie upolityczniliście ten bardzo ważny organ, który powinien pełnić zupełnie inną funkcję: regulatora, strażnika wolności słowa itd. Państwa działalność jest zupełnie odwrotna, jest szkodliwa.
Chciałbym w tym miejscu zakomunikować, że powinniśmy wypracować formułę - przede wszystkim państwo powinniście zastanowić się nad swoimi decyzjami w ramach zakresu obowiązków, jakie posiadacie - jak zmienić i jak współpracować z telewizją publiczną, ale w ogóle z całą przestrzenią medialną.
Państwo bardzo jednoznacznie i w sposób niezwykle radykalny oceniacie pracę telewizji publicznej. Zupełnie inna jest moja ocena telewizji. Oglądam ją właściwie od zawsze. To, co się wydarzyło po zmianie władz w telewizji publicznej, jest niezwykle istotne z punktu widzenia jej powrotu do dialogu z polskim społeczeństwem, a Teatr Telewizji, który został zniszczony za kadencji Kurskiego, powrócił do fenomenalnej formy. Pojawiły się wybitne przedstawienia, arcydzieła teatralne, które nie tylko kształtują świadomość w sferze sztuki, świadomość estetyczną i filozoficzną, ale także są bardzo istotnym elementem dialogu demokratycznego. Warto na to zwrócić uwagę.
A osobiście jestem fanem ˝Kwiatków Polskich˝. Bardzo państwu gratuluję tej audycji. Zwracam się w tej chwili oczywiście do autorów tego programu.
Natomiast Rada Mediów Narodowych, bo trzeba powiedzieć o niej dwa zdania, w 2016 r. została powołana po to, żeby wyrzucić wszystkich ludzi, którzy pełnili wówczas funkcję szefów telewizji publicznej zarówno w Warszawie, jak i w ośrodkach pozawarszawskich, ale także dotyczyło to radia. To była czystka. Państwo pracujący w Radzie Mediów Narodowych tej czystki dokonaliście w sposób niespotykany w ogóle chyba w żadnym kraju demokratycznym. A więc jesteście tutaj reprezentantami i uwiarygadniacie jakąś absolutnie niegodną formę sprawowania władzy. Mówię o przeszłości oczywiście.
Natomiast to, co się wydarzyło... Pan Marek Rutka precyzyjnie wyartykułował zadania i prace Rady Mediów Narodowych. Te informacje Koalicja Obywatelska przyjmuje. Dziękuję bardzo.