Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To nie pomoc, to po prostu gruba naiwność. Pani Jachira może sobie otwierać na Ukraińców serce, ale prywatnie. Jako polscy parlamentarzyści mamy myśleć rozumem, a nie sercem. Co to w ogóle za słownictwo: preferencje podatkowe, musimy, obowiązek, polska racja stanu. Powariowaliście? Wy macie paszport polski, a nie ukraiński. Co to jest za słownictwo? Najlepsze, najgłośniejsze, najbardziej oblegane sobotnie kluby nocne to są kluby ukraińskie. Najlepsze samochody w Warszawie to są ukraińskie samochody, ale na szczęście dostajemy coś z zamian. Jest coś, co Ukraińcy dają narodowi polskiemu, tzn. najwyższe statystyki przestępczości w naszym kraju.
Panie ministrze MSWiA! Kiedy doczekamy się w końcu ruchu wizowego dla Ukraińców? (Oklaski)