Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Chwila przyjemności, jakaś fanaberia, jakiś niezrozumiały sposób fetowania i witania Nowego Roku ma być usprawiedliwieniem dla sprawiania cierpienia milionom zwierząt i milionom ludzi, przede wszystkim dzieci i osób starszych? Otóż nie. Dzisiaj musimy podjąć jasną decyzję. Jeżeli rzeczywiście chodzi wam tylko o ochronę przedsiębiorców, to zaproponujcie wydłużenie vacatio legis. To jest do przyjęcia. Dajmy jeszcze przedsiębiorcom rok na przebranżowienie. Sprawmy, żeby przygotowali swoje magazyny, nie fabryki, ale magazyny do tego, żeby mogli gromadzić tam inne produkty sprowadzane z różnych krajów. To nie jest prawdziwy powód.
Chcę też jeszcze zwrócić uwagę na jedną rzecz. To nie jest lewackość, kiedy myśli się o zdrowiu i bezpieczeństwie ludzi i zwierząt. To nie jest. Nie obrażajcie tych wszystkich ludzi, którzy dzisiaj współczują zwierzętom (Dzwonek) domowym i dzikim i ludziom z tego powodu, że cierpią. To nie jest lewackość. To chyba pan poseł zamienił się na głowę, wyrażając takie poglądy z mównicy sejmowej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)