Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Twierdzicie państwo, że można albo współtworzyć Unię Europejską albo szukać w niej wrogów, a to jest fałszywa alternatywa. Tak myślą ludzie, którzy nie potrafią udźwignąć ciężaru asertywnej realizacji polskiego interesu narodowego. I wcale mnie to nie dziwi, ponieważ kierujecie się państwo ojkofobią, kierujecie się odrzuceniem tego, co nasze, tego, co jest rodzinne, tego, co jest narodowe. Kieruje wami niczym nieuzasadniona fascynacja Zachodem. Jesteście niczym taka nastolatka robiąca maślane oczy do swojego idola, którego może w ogóle nie zna, ale za to bardzo go kocha.
Mówicie, że jesteście liderem. Liderem czego? Liderem uległości? Liderem nadstawiania pleców do poklepywania? Pytanie do pana ministra: Czego liderem jest Polska w Unii Europejskiej? (Oklaski)
(Poseł Dariusz Matecki: Nie zrozumiesz tego.)