Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Rzeź wołyńska to nie była wojna domowa ani konflikt polsko-ukraiński. To było ludobójstwo dokonane przerażającymi metodami. Przez ostatnie lata Polacy dali Ukrainie ogromne wsparcie, przyjęli miliony uchodźców, wysyłali broń, pieniądze, pomoc humanitarną. Nie może być tak, że w zamian dostajemy lekceważenie naszej historii. Nie będzie zgody na budowanie dobrych relacji kosztem prawdy i pamięci naszych pomordowanych rodaków. Kłamstwo wołyńskie musi być ścigane, a osoby gloryfikujące bandy OUN-UPA lub relatywizujące rzeź wołyńską muszą znaleźć się za kratami, a nawet powinny zostać deportowane z naszego kraju. Polska nie może pozwolić na szarganie honoru ofiar rzezi wołyńskiej.
Mam natomiast jedno pytanie do autorów projektu: Dlaczego projekt penalizuje tylko odwoływanie się do OUN frakcji Bandery? Powinniśmy rozszerzyć zakres także o frakcję Andrija Melnyka, która również prowadziła działalność antypolską. Dziękuję. (Oklaski)