Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z tej strony sali bardzo wykrzykiwaliście do posłów Prawa i Sprawiedliwości: nie straszcie. Czy mówienie prawdy to jest straszenie? Nie. Nie ma już pana posła Witka, który mówił, że takie sukcesy są w szpitalu w powiecie częstochowskim.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Już jest.
Poseł Lidia Burzyńska:
To ja powiem o Częstochowie, bo jesteśmy z jednego okręgu. Szpital wojewódzki - 170 mln zadłużenia, panie pośle. Pracownicy działu higieny zwrócili się do mnie, ponieważ są zwalniani. Napisałam z interwencją do pana marszałka, bo jest organem tego szpitala. I wiecie państwo, w jaki sposób to zadłużenie ma być zlikwidowane? Zwiększając liczbę parkingów płatnych. (Dzwonek) To jest troska i umiejętność rządzenia. (Oklaski)