Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy dzisiaj projekt ustawy, który - jak twierdzi rząd - ma charakter deregulacyjny i ma ułatwić życie obywatelom, w szczególności spadkobiercom, poprzez umożliwienie im elektronicznego składania przez notariuszy wniosków o wpis księdze wieczystej. Mam jednak pewne uwagi. Po pierwsze, projekt nie daje pewności, że system informatyczny, która ma obsługiwać wnioski, będzie gotowy, bezpieczny i niezawodny. Stawiam pytanie: W jaki sposób rząd zagwarantuje, że system teleinformatyczny będzie gotowy i niezawodny w dniu wejścia w życie ustawy, skoro wiele reform cyfrowych w wymiarze sprawiedliwości miało w przeszłości opóźnienia? Po drugie, czy ustawa w praktyce przenosi część zadań z sądów wieczystoksięgowych na notariuszy, nie dając im w zamian odpowiednich narzędzi ani jasnych zasad dotyczących odpowiedzialności? To pytanie kierowali do nas notariusze. Po trzecie, rząd nie odpowiedział na pytanie, czy nowe obowiązki nie zwiększą kosztów usług notarialnych. Jeśli tak się stanie, to zamiast uproszczenia procedur obywatele zapłacą więcej. Najważniejsza sprawa, taka jest moja sugestia, dotyczy tego, czy obywatel rzeczywiście zyska. (Dzwonek) Wniosek składany przez notariusza elektronicznie to wciąż procedura urzędowa...
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję bardzo.
Poseł Lidia Czechak:
...wymagająca wizyty w kancelarii, podpisów i opłat.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Pani poseł Wioletta Maria Kulpa z Prawa i Sprawiedliwości.
Poseł Lidia Czechak:
Trudno tutaj mówić o prawdziwej cyfryzacji usług publicznych.
No, ale brak czasu. (Oklaski)