Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam również trzy pytania dotyczące tego projektu ustawy. One wynikają typowo z uzasadnienia tej ustawy. W uzasadnieniu wprost pada teza, że językiem regionalnym staje się lekt, który za takowy uzna władza ustawodawcza, a narzędzia językoznawcze są tylko pomocnicze.
Jakie obiektywne, sprawdzalne kryteria, np. stopień kodyfikacji, standard edukacyjny, stabilność normy oraz zasięg użycia, projekt przyjmuje wprost w ustawie, aby decyzja nie była precedensem czysto politycznym i nie otworzyła drogi do arbitralnych wniosków kolejnych grup? Po co wyróżniać śląski ustawą, jeśli uzasadnienie sprowadza się głównie do prestiżu i dobrostanu? Czy to wystarcza do tworzenia uprawnień publicznych? Jak projektodawcy uzasadniają, że motywy prestiżowo-tożsamościowe są wystarczającą podstawą do zmian systemowych w prawie w komisji wspólnej zamiast rozwiązań neutralnych i równych dla wszystkich regionów? I trzecie, ostatnie pytanie: Jak państwo ma działać praktycznie, jak norma śląskiego będzie podstawą w edukacji i administracji, skoro sami w uzasadnieniu (Dzwonek) mówicie o ciągłej weryfikacji i kodyfikacji? W uzasadnieniu przyznajecie państwo, że kodyfikacja podlega dalszym regulacjom, a standardyzacja ma się nasilić dopiero po nadaniu statusu.
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Dziękuję, pani poseł.
Poseł Lidia Czechak:
Jakie mechanizmy przewiduje projekt, aby uniknąć chaosu? Kto i w jakim trybie zatwierdza normę?
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Lidia Czechak:
Jak zapewnić jednolitość w szkołach i urzędach przy istniejących...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)