Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W ostatnich tygodniach obserwujemy ponowny wzrost cen paliw na stacjach benzynowych w całej Polsce. Dla milionów Polaków - zarówno kierowców dojeżdżających codziennie do pracy, jak i przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą - oznacza to realny wzrost kosztów życia oraz prowadzenia biznesu. Wysokie ceny paliw przekładają się bowiem bezpośrednio na wzrost kosztów transportu, a w konsekwencji na podwyżki cen towarów i usług.
Szczególnie niepokojące jest to w sytuacji, gdy wielu obywateli pamięta deklaracje składane w czasie kampanii wyborczej. Padały wówczas konkretne zapowiedzi dotyczące obniżenia cen paliwa - nawet do poziomu 5,19 zł za 1 l. Dziś wielu Polaków zadaje sobie pytanie: Gdzie są te obietnice i dlaczego nie zostały dotąd zrealizowane?
Dlatego apeluję do rządu o pilne przedstawienie planu działań, które pozwolą ograniczyć wzrost cen paliw. Konieczne jest podjęcie zdecydowanych kroków, które zapobiegną dalszemu wzrostowi kosztów transportu, a tym samym wzrostowi cen podstawowych towarów i usług. Bez szybkiej reakcji rządu konsekwencje tych podwyżek odczują wszyscy obywatele - zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy.
Oczekujemy konkretnych działań, a nie tylko deklaracji. Polacy mają prawo wiedzieć, jakie kroki podejmie rząd, aby ustabilizować ceny paliw i ochronić gospodarstwa domowe oraz polskie firmy przed kolejną falą wzrostu cen. Dziękuję bardzo.