Szanowna Pani Marszałek! Mam aż trzy pytania do tego projektu. Przed wyborami Polacy słyszeli hasło: 2 mld z TVP na onkologię. Tymczasem media publiczne nadal są finansowane ogromnymi środkami publicznymi. Czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji analizowała, ile łącznie pieniędzy z budżetu państwa i innych źródeł publicznych trafia dziś do mediów publicznych? Czy przy tak ogromnych potrzebach ochrony zdrowia, w tym onkologii, skala tego finansowania jest uzasadniona?
Z danych Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wynika, że w 2025 r. TVP poświęciła (Dzwonek) 78% czasu antenowego partiom rządzącym, a zaledwie 22% opozycji. Czy zdaniem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji tak ogromna dysproporcja jest zgodna z zasadą pluralizmu i bezstronności mediów publicznych? I czy nie jest paradoksem, że ci, którzy przed laty zarzucali telewizji publicznej upolitycznienie, dziś stworzyli system, w którym przedstawiciele obecnej większości tak wyraźnie dominują na antenie?
Jako prawnik pytam. Telewizja Polska od 2 lat formalnie znajduje się w stanie likwidacji, ale otrzymuje miliardy złotych, zatrudnia nowych pracowników i planuje kolejne inwestycje. Uważam, że łamiecie prawo. (Oklaski)