Dzisiejszy dzień, poświęcony przeciwdziałaniu przemocy wobec dzieci, przypomina nam o czymś fundamentalnym: nie ma silniejszego testu dojrzałości państwa niż to, jak chroni swoje najmłodsze obywatelki i swoich najmłodszych obywateli.
Chcę dziś jasno powiedzieć: wspieram wszystkie działania, które wzmacniają bezpieczeństwo dzieci, i dziękuję tym, którzy każdego dnia, często po cichu, bez kamer i świateł reflektorów, niosą pomoc rodzinom w kryzysie. Potrzebujemy codziennego wzmacniania instytucji, organizacji i stowarzyszeń, które stoją na pierwszej linii ochrony dzieci. To tam toczy się walka o bezpieczeństwo najmłodszych - w gabinetach psychologów, na podwórkach, w świetlicach, w domach, gdzie rodziny szukają wsparcia.
Pozwolę sobie podać przykład z mojego regionu. W Głogowie od lat działa stowarzyszenie ˝Szansa˝. To organizacja, której pracę mam okazję obserwować każdego dnia. To ludzie, którzy reagują, gdy pojawia się problem, ale przede wszystkim budują systemowe wsparcie: pomagają dzieciom, wspierają rodziców, tworzą bezpieczne przestrzenie, dają nadzieję tam, gdzie często jej brakuje.
Dlatego mój apel jest prosty: wspierajmy takie miejsca, wzmacniajmy je finansowo, organizacyjnie i prawnie. Silne organizacje społeczne to silna tarcza chroniąca nasze dzieci.