Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Samorządowcy apelują, rektorzy uczelni apelują, dyrektorzy szpitali apelują, przedsiębiorcy apelują. Czy pani minister słyszy te pytania, te apele, czy pani minister jest głucha na te problemy? Wasza tarcza, która ma obowiązywać praktycznie do końca wyborów prezydenckich, do zamknięcia okresu wyborczego, jest dziurawa jak sito, ale te działania, które podejmujecie, są kompromitujące. Jak przed chwilą napisali mi pracownicy elektrowni Siersza, koszt produkcji brutto w tej elektrowni, którą chcecie zamknąć, to 411 zł za 1 MWh. To taniej niż w przypadku ceny energii, która ma być zagrożona. I takie nowoczesne elektrownie chcecie zamykać.
Czy ma pani także świadomość, że podwyżka cen energii dla samorządów bardzo mocno dotknie także Polaków (Dzwonek), jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, bo już samorządowcy zapowiadają, że będą wyłączane oświetlenia uliczne wieczorem. Czy weźmie pani odpowiedzialność za bezpieczeństwo Polaków? Dziękuję bardzo. (Oklaski)