Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Szanowni Państwo! Wczorajsza dyskusja na posiedzeniu Komisji Infrastruktury trochę przypomina gaszenie pożaru benzyną. W ramach proponowanego projektu wiele kluczowych organów administracji państwowej nie będzie już mogło uzgadniać planów ogólnych, a jedynie niewiążąco je opiniować. To wypacza sens ustawy i powoduje, o czym wspominał pan minister Tomaszewski, że dokument ten straci zupełnie na znaczeniu. W efekcie może dojść do pogłębienia chaosu w obszarze planowania przestrzennego.
Jeszcze raz zwracam uwagę i apeluję do wnioskodawców ustawy, abyśmy przywrócili obowiązkowy charakter uzgodnień planów instytucji państwowych, których rola jest strategiczna, takich jak RDOŚ, konserwator zabytków i Wody Polskie. Ale też mówię o tym dlatego, że pochodzę z obszaru górniczego, gdzie występują zapadliska i zalewiska. Wydaje się, że w takich przypadkach, gdzie występują, śmiem powiedzieć, klęski żywiołowe, opiniowanie jest niewystarczające, a powinno być uzgadnianie kluczowych organów administracji państwowej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)