Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W tej kadencji Sejmu wielokrotnie widzieliśmy, w jaki sposób traktowana jest opozycja: odbieranie głosu, nieuwzględnienie największego klubu, jeżeli chodzi o przedstawiciela tego klubu w Prezydium, czytaj wicemarszałka.
To państwo robiliście niemal każdego dnia, depcząc zasady demokracji. Ale gdy Karol Nawrocki i jego kancelaria, jego minister, minister Zbigniew Bogucki, zaczął przychodzić na tę salę i wprost pokazywać patologię tego państwa, patologię, jakiej dopuszcza się Donald Tusk, próbujecie zamknąć mu usta. I trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie: to nie jest demokracja, to jest demokratura. Próba zmiany regulaminu to nie jest zamykanie ust ministrowi Boguckiemu i prezydentowi Nawrockiemu, to jest zamykanie ust milionom Polaków. Jeśli to zrobicie, jestem przekonany, że Polacy wyjdą na ulicę i będą protestować. (Dzwonek) Niech żyje wolna Polska! Niech żyje demokracja! (Oklaski)