Dziękuję.
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Nie wiem, czy znacie ministra drogiej energii. To Miłosz Motyka. Ale wczoraj napisał prawdę - pierwszy raz mu się to zdarzyło - na swoich mediach społecznościowych: na taką decyzję czekali Polacy.
(Poseł Adrian Witczak: Panie marszałku...)
Tak jest, szanowni państwo. Tylko zapomniał dodać: czekali 3 tygodnie. Czekali 3 tygodnie. Przez 2,5 tygodnia drenowaliście pieniądze polskich kierowców.
(Poseł Adrian Witczak: Panie marszałku województwa małopolskiego...)
Wyciągnęliście z portfeli polskich kierowców ponad 2 mld zł. Ale, szanowni państwo, drugim szkodnikiem z PSL-u jest minister infrastruktury.
(Głos z sali: Ooo...)
Nie wiem, czy państwo wiecie, że od 1 lutego stawki opłat za przejazd drogami krajowymi w systemie e-TOLL wzrosły. Wie pan o ile? O 42%. Na wczorajszym posiedzeniu Komisji Infrastruktury przewoźnicy polscy błagali, mówili, że wysokie ceny paliw ich dobijają. Ale to, że rząd PSL-u o 42% podniósł koszty związane z przejazdem po polskich drogach, jest drugim skandalem. I na to nie macie żadnej recepty. Minister drogiej energii Miłosz Motyka - przed państwem. (Oklaski)