Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 2 lata, 8 miesięcy i 14 dni - tyle czasu zajęło znalezienie kandydata.
(Głos z sali: Czekaliście, żeby wyjść z PiS-u...)
Cały czas wtedy słyszeliśmy, że to jest kompletnie nieistotna sprawa. Teraz słyszymy, że to jest po prostu sprawa racji stanu i przyszłości prawicy. Szanowny, drogi Przemku, panie pośle, mam taką prośbę. Nie będziemy atakować Prawa i Sprawiedliwości.
(Głos z sali: Żartujesz.)
Dla nas przeciwnikiem jest ktoś inny. Chcemy dołączyć do promocji twojego hasła: pokój na prawicy. Znakomite hasło. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)