Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mamy dziś przed sobą uchwałę, która nie jest tylko formalnym gestem. Myślę, że to zaproszenie, by na chwilę zwolnić, wsłuchać się w twórczość człowieka, który zostawił po sobie coś znacznie więcej niż piosenki. Grechuta tworzył kulturę przez duże K, pełną poezji, metafor, melodii, które wciąż potrafią zatrzymać nas na moment i skłonić do myślenia. W świecie, który tak łatwo zapomina o tym, co piękne i ważne, warto przypominać tych, którzy tworzyli piękno ponadczasowe. Grechuta był mistrzem słowa i nastroju, o czym mogliśmy się przed chwilą przekonać, artystą, który łączył pokolenia. I nadal to robi.
Dlatego ta uchwała jest wielkiej wagi, bo musimy ˝ocalić od zapomnienia˝ twórców, którzy rozszerzali nasze spojrzenie na sztukę i dodawali życiu barw. To nasz obowiązek wobec kultury i wobec samych siebie. To ci wielcy, których nie ma już dziś z nami, mogą wciąż być inspiracją dla młodych twórców i pokazywać wartość muzyki dla kształtowania wrażliwości, empatii i promocji polskiej muzyki, co jest szczególnie ważne dla mnie jako posła i przewodniczącego, a także, jak myślę (Dzwonek), dla innych członków Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Twórców i Promocji Polskiej Muzyki.
Wysoka Izbo! Myślę, że powinno być więcej takich uchwał, które nas tak pięknie potrafią tu zjednoczyć (Oklaski), a ten Sejm będzie, myślę, lepszy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głos z sali: Pięknie, panie pośle, pięknie.)