Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Rzecznik wraz z Całym Zespołem! Z informacji za rok 2025 wynika jasno, że ochrona dzieci nie może być dziś wyłącznie deklaracją ani dokumentem odłożonym do segregatora. To musi być realnie, działający system w szkole, w klubie sportowym, domu kultury, w parafii, w internacie i w każdej instytucji, która ma kontakt z dzieckiem. Za to zaangażowanie na rzecz ochrony praw dzieci oczywiście dziękuję całemu pani zespołowi i pani osobiście. Jako poseł ze Śląska, regionu o bardzo gęstej sieci szkół, organizacji społecznych i klubów młodzieżowych, chciałbym zapytać, jakie mechanizmy ochrony małoletnich powinny zostać dziś wzmocnione, aby standardy ochrony dzieci były w pełni stosowane, a nie tylko formalnie przyjmowane.
Druga kwestia: w przestrzeni publicznej pojawiały się wątpliwości dotyczące praktycznego stosowania tzw. ustawy Kamilka, zwłaszcza pewnego zbiurokratyzowania, weryfikacji osób pracujących z dziećmi i ochrony danych. Oczywiście nie chodzi o to, żeby wylać dziecko z kąpielą, tylko ta ochrona musi być, ale też praktyczna. Tu musimy się wszyscy zastanowić, jak pogodzić bezpieczeństwo dzieci (Dzwonek) z prostymi, jasnymi procedurami dla szkół, samorządów oraz organizacji. Dziękuję bardzo.