Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dużo emocji, przekrzykiwania się, trzy projekty uchwał i jedna rzecz, która jest pewna: ta debata ani o krok nie przybliża nas do rozsądnej, racjonalnej polityki migracyjnej, która byłaby w interesie polskiego społeczeństwa. Nie PiS-u, nie Platformy, nie pana Brzoski, ale polskiego społeczeństwa. Jak wyglądała praca nad tą uchwałą? Faktycznie Platforma Obywatelska zaproponowała tekst, który można streścić jako: łubu-dubu, łubu-dubu, niech nam żyje nasz fantastyczny rząd. Ale co zrobiło Prawo i Sprawiedliwość? Złożyło serię poprawek, które mówiły: wcale nie, nie oni, tylko my, oni - źli, my - dobrzy. To nie jest żadna sensowna debata nad polityką migracyjną w Polsce. A więc tak jak zagłosowaliśmy przeciwko waszym partyjniackim poprawkom, tak zagłosujemy przeciwko tej partyjniackiej uchwale.
(Poseł Piotr Zgorzelski: Siadaj pan.)
I mamy nadzieję, że w końcu zaczniemy rozsądnie rozmawiać o racjonalnej polityce migracyjnej w Polsce. (Oklaski)
(Głos z sali: Karty wyjmijcie.)