Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przez 21 lat miałam okazję pełnić funkcję wójta gminy Pruszcz Gdański w jednej z największych gmin wiejskich w województwie pomorskim. Przez ten czas miałam niezwykłą przyjemność, radość i zaszczyt współpracować z 31 sołtysami. Wśród nich było wiele pań. Kiedy przyglądałam się tej pracy, stwierdziłam, że to są ludzie o niezwykłej charyzmie, empatyczni, wrażliwi, ponieważ oprócz rzeczy, obowiązków, które wynikają z ustawy, są to również osoby, które w pierwszym rzędzie niosą pomoc najbardziej potrzebującym. Natychmiast reagują w przypadku niezwykłych wydarzeń losowych, organizują Szlachetną Paczkę i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, pomagają, organizują akcje charytatywne na rzecz chorych dzieci. Za to wszystko bardzo, bardzo dziękuję.
I co najważniejsze, dla nich nie ma pory pracy. To jest i dzień, i noc. Są zawsze do dyspozycji. Myślę, że dzisiaj spór, czy to powinno być 1000 zł czy 500 zł (Dzwonek), za 6 lat czy za 8 lat, nie ma większego znaczenia. Najważniejsze jest, że dostrzegamy ich trud i ich do tej pracy zachęcamy.
Pozdrawiam z tego miejsca wszystkie sołtyski i wszystkich sołtysów. Żyjcie nam 100 lat! Dziękuję. (Oklaski)