Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Kiedy słuchamy tej debaty, to mamy wrażenie, że absolutnie żyjemy w dwóch rzeczywistościach. Państwo realizujecie tę maksymę, że najlepszą obroną jest atak. Zorientowaliście się, że wpuściliście bezkarnie setki tysięcy ludzi, którzy potem pojechali w różne strony świata, Europy. A dzisiaj państwo atakujecie i straszycie Polaków, żeby spowodować, żeby zaczęli się bać. (Gwar na sali, dzwonek)
(Poseł Barbara Bartuś: Nie. Mówimy o pakcie, przynajmniej powinniśmy mówić o tym, pani marszałek.)
Dlatego ja nie będę państwa przekonywała żadnymi danymi, tylko zacytuję waszego kolegę partyjnego pana Czaputowicza. Cytuję: Więc my cały czas wpuszczaliśmy świadomie wielkie rzesze, tysiące tygodniowo nielegalnych imigrantów.
(Poseł Barbara Bartuś: Nigdy nie był w partii.)
Czy w związku z tym państwo tak samo powiecie, że nie znacie pana Czaputowicza, tak jak pana Wawrzyka, że nie wiecie, kto to jest i skąd się wziął? A potem okazało się, że jednak znacie pana Wawrzyka i go zdymisjonowaliście. (Gwar na sali, dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)