Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na początku warto wskazać, że to decyzją obecnego kierownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska mamy problem. Mamy poważny problem nieprzestrzegania właściwego zapisu konwencji CITES, a przypomnę, że to jest konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem. A więc decyzja polityczna podjęta w zeszłym roku zaskutkowała tym, że narażono Polskę na zarzuty niewłaściwego stosowania się do przyjętej przez nasz kraj konwencji. Co więcej, usłyszeliśmy o tym na posiedzeniu komisji sejmowej. Hodowcy sokołów zaalarmowali, że przez oczekiwanie ponad rok na właściwe dokumenty zostali postawieni w takiej sytuacji, że wyhodowane przez nich młode sokoły poniosły śmierć. Mamy Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które chwali się tym, jak genialnie chroni gatunki, jak genialnie (Dzwonek) chroni środowisko, a nagle doprowadza do śmierci gatunków.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Małgorzata Golińska:
Mam pytanie. Teraz mamy bardzo podobną sytuację jak przed 2015 r. Wtedy podpisano umowę z jednym z NGOsów.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Pani poseł, dziękuję bardzo.
Poseł Małgorzata Golińska:
Czy dzisiaj do tej komisji wejdą przedstawiciele tego samego NGO?