Wystąpienie w Sejmie · 15 lipca 2026

Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o organach właściwych i postępowaniach w sprawach reklamy politycznej oraz odpowiedzialności za naruszenie obowiązków w tych sprawach (druk nr 2769)

Mówi: Poseł Małgorzata Golińska (PiS) · 62. posiedzenie Sejmu, punkt 8. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2769

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt oczywiście znów ubrany jest w piękne szaty ważnych haseł, ale problem w tym, że każda taka ustawa będzie tak mocna, jak silna będzie determinacja i wola jej uczciwej i obiektywnej egzekucji, bo wystarczy zmienić nazwę z kampanii politycznej na kampanię profrekwencyjną, edukacyjną, antydezinformacyjną i cała szyta nam tutaj konstrukcja się sypie. Wystarczy też, że np. zagraniczna firma zarejestruje się w Polsce na jakiegoś słupa, i też już możemy mówić o tym, że obchodzi system.

Ci, którzy dzisiaj najgłośniej krzyczą fałszywie o konieczności przejrzystości działań, nie reagowali w 2025 r., kiedy prawicowi kandydaci w kampanii wyborczej prezydenckiej byli właśnie atakowani rzekomą profrekwencyjną kampanią finansowaną z zewnątrz. W związku z tym mam pytanie: Jak projekt ustawy zdefiniuje kampanię społeczną, żeby nie dało się jej użyć jako przykrywki dla negatywnej kampanii politycznej? - bo właśnie w 2025 r. tak to działało. Czy ustawa obejmie podmioty zagraniczne (Dzwonek) działające przez polskie słupy lub współpracujące z polskimi NGO-sami? Czy będzie mechanizm blokowania płatności zagranicznych kont na polskie konta reklamowe bez pełnej identyfikacji źródła? I dlaczego ci sami politycy, którzy dzisiaj tak szumnie mówią o ochronie demokracji przed obcymi wpływami, o przejrzystości działań, w 2025 r. nie reagowali, gdy faktycznie obce wpływy uderzały w prawicowych kandydatów? Dziękuję. (Oklaski)

(Głos z sali: Brawo!)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Małgorzata Golińska