Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Projekt bez dwóch zdań jest zasadny i potrzebny. Ofiary nierzetelnych wykonawców nie powinny automatycznie ponosić całego finansowego ciężaru ich działania, zwłaszcza kiedy publiczne pieniądze zostały przelane bezpośrednio do nierzetelnych wykonawców. Ta sprawa zresztą od dawna mnie bulwersowała. Już w ubiegłym roku interpelowałam do ministerstwa w sprawie osób oszukanych przez nieuczciwe firmy działające przy programie ˝Czyste powietrze˝ i pytałam o dodatkowe mechanizmy ochrony poszkodowanych. Dlatego cieszę się, że dziś przechodzimy od diagnozy do konkretnych rozwiązań: możliwości zawieszenia spłaty, zastosowania ulg, a w określonych przypadkach także zwolnienia z obowiązku zwrotu dofinansowania.
Mam pytania. Ile osób zostało oszukanych przez nieuczciwych wykonawców? Ile środków zostało wyłudzonych, przelanych dla tych nieuczciwych wykonawców? Sprawa może trwać kilka lat do prawomocnego zakończenia (Dzwonek) postępowania karnego.
Naliczane są odsetki. Czy nie grozi to tym, że potencjalna ofiara oszustwa po kilku latach zostanie obciążona jeszcze większymi kosztami? Dziękuję. (Oklaski)