Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest nie do zaakceptowania. Ten organ zwyczajnie był w ostatnich latach przedłużeniem władzy PiS w mediach publicznych. Zamiast strzec ich przed upartyjnieniem, bronił interesów jednej słusznej dla siebie partii. Zresztą przewodniczący krajowej rady sam o sobie miał powiedzieć, że jest partyjnym talibem. Właśnie jak talib sam decyduje, czy coś jest złamaniem prawa, czy nie jest, sam karze nadawców, którzy myślą inaczej niż on, oraz ściga i zastrasza media, nie czekając na wyroki sądów. Tak nie powinien zachowywać się ktoś, kto zgodnie ze swoimi kompetencjami powinien zapewniać otwarty charakter radiofonii i telewizji, dlatego z głębokim przekonaniem i pełną świadomością wszyscy powinniśmy zagłosować za odrzuceniem tego sprawozdania. Nie bardzo rozumiem, skąd takie poruszenie po prawej stronie sali. Dziękuję.
(Poseł Paweł Jabłoński: Słuchamy pani z wielką uwagą. Jakie poruszenie?)