Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dotychczasowe przepisy dotyczące prac przy zabytkach były kompletnie oderwane od życia. Ludzie musieli czekać miesiącami na decyzje konserwatorów. Często w przypadku tych samych spraw wydawano dwie różne zgody, co w praktyce wszystko blokowało. Każdy, kto miał do czynienia z tymi procedurami, wie, jak frustrujące i absurdalne to były decyzje. Teraz w końcu wprowadzamy realne uproszczenie. Jest jedna decyzja zamiast dwóch i milcząca zgoda, jeśli konserwator nie wniesie sprzeciwu w ciągu 30 dni. Moim zdaniem to bardzo potrzebne, praktyczne i nowoczesne rozwiązanie pozwalające rozsądnie gospodarować zabytkami.
Chciałabym zapytać, i proszę o odpowiedź na to pytanie, czy w projekcie ustawy przewidziano mechanizmy rozstrzygania ewentualnych sporów między inwestorem (Dzwonek) a wojewódzkim konserwatorem zabytków w sytuacjach, gdy zastosowano instytucję milczącej zgody, aby zapewnić jednocześnie ochronę dziedzictwa i pewność prawną dla inwestorów. (Oklaski)