Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bezpieczeństwo granic to nie tylko zapory i patrole, ale również wiedza o tym, kto próbuje je przekroczyć. Dlatego ten projekt jest kluczowym ogniwem, które domyka szczelność systemu ochrony przed osobami o niepotwierdzonej tożsamości. To narzędzie pozwoli nam sprawnie oddzielić tych, którzy realnie potrzebują ochrony, od osób próbujących wykorzystać procedury do celów niezgodnych z prawem.
W dobie narastających zagrożeń hybrydowych rozszerzenie bazy o wizerunki twarzy jest technologiczną koniecznością. Jako kraj frontowy nie możemy sobie pozwolić na zwłokę ani na pracę na podstawie niepełnych danych. Polska musi mieć natychmiastowy dostęp do informacji o każdym, kto trafia na nasze terytorium, by skutecznie gwarantować spokój naszym obywatelom.
W projekcie ustawy mowa jest o wdrożeniu systemu już 12 czerwca. Czy w ocenie resortu przewidziany czas na dostosowanie krajowych systemów informatycznych jest wystarczający do zapewnienia pełnej ciągłości operacyjnej naszych placówek granicznych od pierwszego dnia działania tej bazy? Dziękuję. (Oklaski)