Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Też chciałabym zapytać, gdzie jest pan poseł Morawiecki. Nie ma cywilnej odwagi, żeby tutaj przyjść i posłuchać, jakie są wobec niego zarzuty?
(Poseł Henryka Krzywonos-Strycharska: Tchórz, po prostu tchórz.)
To wstyd, największy wstyd, że się ukrywa gdzieś w kuluarach, siedzi po cichu i patrzy, przygląda się tej debacie. Premier polskiego rządu lekceważył, zaniechał przyjęcia blisko 5 mld euro. To jest nie do wyobrażenia, aby doprowadzić do takiego zaniechania. Pan premier kłamał jak z nut z tej mównicy, że wniosek wysłany, że de facto prace trwają, że będą pieniądze, że pieniądze z KPO nadejdą z dnia na dzień. A do czego doprowadziliście? Doprowadziliście do ogromnych strat. (Dzwonek) W naszym regionie również czekali na te pieniądze. Przyjechał premier Morawiecki i krzyczał nad Jeziorem Żywieckim: będzie ogromny projekt, będą pieniądze z KPO, będzie odmulone Jezioro Żywieckie, będą niesamowite inwestycje. Do tej pory ich nie ma. Jesteście ogromnymi kłamcami. Wstyd, wstyd, ogromny wstyd. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)