Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Miałem 12 lat, gdy wracając ze szkoły, nadepnąłem na minę. Straciłem lewą nogę. Przez wiele lat bałem się wyjść na zewnątrz. Takich historii są dziesiątki tysięcy. Rocznie przybywa od 5 do 6 tys. nowych ofiar min przeciwpiechotnych. Miny przeciwpiechotne nie odróżniają dzieci i innych cywilów od żołnierzy i agresorów. Podkreśla to wiele organizacji pozarządowych, np. Human Rights Watch czy organizacje pomocowe. To cierpienie nie tylko ludzi, ale i zwierząt. Miny najczęściej nie zabijają. Miny okaleczają i rujnują życie. Na 10 min tylko jedna lub dwie ranią wrogiego żołnierza w trakcie wojny, a reszta będzie stanowiła zagrożenie przez dekady albo okaleczy na całe życie niewinnego człowieka, najczęściej dziecko, bo 80% ofiar min przeciwpiechotnych (Dzwonek) to cywile, z czego 50% to dzieci. Panie ministrze, tu chodzi o bezpieczeństwo. Nie będę popierać wypowiedzenia konwencji ottawskiej. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 20 maja 2025
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wypowiedzeniu Konwencji o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu, sporządzonej w Oslo dnia 18 września 1997 r. (druk nr 1261)
Mówi: Poseł Małgorzata Tracz (KO) · 35. posiedzenie Sejmu, punkt 6. porządku obrad
Dotyczy: druk nr 1261
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Małgorzata Tracz