Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam jedno konkretne pytanie. Kiedy trzeba było wprowadzać wakacje ZUS-owskie dla przedsiębiorców, to nie dość, że było to możliwe do zrobienia sprawnie i szybko, to jeszcze państwo było na to stać, mimo że ciężar tych wakacji poniosą etatowcy.
(Poseł Artur Jarosław Łącki: To jest nieprawda. Po co pani takie kłamstwa opowiada?)
Kiedy teraz obniżacie składkę zdrowotną znowu dla działalności gospodarczych, to znów robicie to szybko. Nie wysyłacie nawet pisma związkom zawodowym do konsultacji, o czym mówiła zarówno ˝Solidarność˝, jak i OPZZ na komisji trójstronnej do spraw zdrowia. Byłam tam, słyszałam wszystkie te głosy. Nie dostali tego projektu do konsultacji. Chociaż sprzeciwiają się temu pomysłowi, robicie to szybko, sprawnie i Polskę na to stać, mimo że znowu to etatowcy będą ponosić koszt wprowadzenia tego w życie.
Kiedy trzeba wprowadzić wolną Wigilię, żeby ludzie, którzy pracują w biurach, w administracji, żeby ludzie handlu mogli odpocząć (Dzwonek), to chcecie im dowalić dodatkową niedzielę, żeby przez przypadek nie było im zbyt dobrze. (Oklaski)