Wystąpienie w Sejmie · 30 kwietnia 2026

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski (druki nr 2409 i 2477)

Mówi: Poseł Marcelina Zawisza (Razem) · 56. posiedzenie Sejmu, punkt 18. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2409, druk nr 2477

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! My zagłosujemy za odwołaniem pani ministry Hennig-Kloski (Oklaski), ale z zupełnie innych powodów.

(Głosy z sali: Ooo...)

Wielka zapaść programu ˝Czyste powietrze˝ to jest fakt. 20 organizacji pozarządowych oraz Polski Alarm Smogowy apelują do premiera Donalda Tuska o interwencję i naprawę programu ˝Czyste powietrze˝. Po roku od jego ponownego uruchomienia widać, że tempo realizacji celów jest bardzo wolne. W 2025 r. do programu złożono zaledwie 55 tys. wniosków. To prawie pięciokrotnie mniej niż w 2024 i blisko czterokrotnie mniej niż w 2023 r. W obecnym tempie cel programu obejmującego modernizację 2,5 mln domów zostanie osiągnięty za ok. 40 lat.

Szanowni Państwo! Byłam rok temu z kontrolą poselską i wiem, że ministerstwo od samego początku, kiedy pani minister Hennig-Kloska przejęła to ministerstwo, wiedziało o nieprawidłowościach. Nie robiło nic, mimo że miało informacje od strony społecznej, jakie działania należy podjąć, żeby ten program uszczelnić i żeby nieprawidłowości wyplenić. Nie zrobiono absolutnie nic.

(Głos z sali: Kłamstwo!)

Po jakimś czasie ten program wyłączono, wrzucając do jednego worka uczciwych i nieuczciwych. Czym to się skończyło? Tym, że zaufanie do państwa polskiego i programu ˝Czyste powietrze˝ jest po prostu tak małe, że ludzie boją się zgłaszać wnioski. (Oklaski)

(Poseł Marek Jakubiak: Tak jest.)

Co więcej, Polski Alarm Smogowy i Frank Bolt apelują zarówno do posłów, jak i do premiera o objęcie ochroną wszystkich pokrzywdzonych beneficjentów. Obywatele nie powinni płacić za błędy popełnione przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. O co chodzi? Chodzi o to, że pominięto największe grupy poszkodowanych. Chodzi o osoby, którym wojewódzkie fundusze przyznały wcześniej dotacje, inwestycja została już zrealizowana przez wykonawcę, a potem okazuje się, że fundusz arbitralnie obniżył kwotę dotacji względem kwoty wskazanej we wniosku, argumentując to rzekomym zawyżeniem kosztów realizacji przedsięwzięcia. To nie buduje zaufania do państwa.

I ostatnia rzecz z mojej strony. Pani minister, system kaucyjny został wdrożony w taki sposób, że nawet wielcy miłośnicy wdrożenia systemu kaucyjnego w Polsce dzisiaj po prostu łapią się za głowę. Pani działanie doprowadziło do tego, że zaufanie do państwa, do tego, jak ono działa w bardzo ważnych obszarach dotyczących ochrony środowiska i klimatu, po prostu leży na ziemi. (Oklaski)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Marcelina Zawisza