Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Panie Ministrze! Pani minister ostatnio powiedziała, że pacjentom jest już lepiej. Cytuję słowa pani minister.
(Głos z sali: Bo jest.)
Mam takie pytanie do ministerstwa: Czy pani minister w ogóle jeździ po Polsce, rozmawia z pacjentami, rozmawia z Polakami, rozmawia z przedstawicielami szpitali powiatowych?
(Głos z sali: Była w szpitalu w...)
Pani minister, powiem wprost: jest zapaść w służbie zdrowia. Mamy kolejki do specjalistów, mamy zadłużony NFZ, mamy zadłużone państwo polskie. (Gwar na sali)
(Głos z sali: Przez was! 20 mld!)
(Głos z sali: A panu źle?)
Mamy, szanowni państwo... Widzimy, co się dzieje. Zabiegi są odwoływane. Są odwoływane zabiegi u specjalistów. (Gwar na sali, dzwonek) Są odwoływane zabiegi, operacje, rehabilitacje są przesuwane w czasie, a pani minister mówi, że pacjentom jest już lepiej.
Szanowni Państwo! Mam dwa pytania do ministerstwa. Pierwsze pytanie: Czy państwo planujecie łączenie szpitali powiatowych? (Dzwonek) Drugie pytanie: Czy państwo planujecie prywatyzować polską służbę zdrowia? Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: I proszę dopytać, czy pacjentom będzie lepiej.)