Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Celem tej nowelizacji ma być wzmocnienie odpowiedzialności posłów za wykonywanie mandatu. Tymczasem mamy do czynienia z sytuacją, która kompromituje samą ideę tej odpowiedzialności. Np. poseł Kaczyński, członek Komisji do Spraw Petycji, nie uczestniczył w żadnym jej posiedzeniu, a przewodniczący komisji, będący jednocześnie rzecznikiem PiS, regularnie usprawiedliwia nieobecności swojego partyjnego przełożonego.
Mam tutaj dwa pytania: Czy przewodniczący komisji nadal będzie mógł samodzielnie i arbitralnie usprawiedliwiać nieobecności członków komisji oraz czy projekt wprowadza jakikolwiek zewnętrzny mechanizm kontroli usprawiedliwień?
Jest jeszcze jeden bardzo pracowity poseł - Mentzen, który pojawił się na posiedzeniach Komisji do Spraw Petycji tylko raz, na 5 minut. Tłumaczy się, że nie musi, bo nie jest tzw. posłem zawodowym, nie pobiera pensji.
I trzecie pytanie: Jak będą dyscyplinowani posłowie, którzy nie są posłami zawodowymi? Dziękuję. (Oklaski)