Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Alkohol w Polsce jest praktycznie najtańszy na tle całej Unii Europejskiej. To nie tylko suchy fakt z raportów Eurostatu, to codzienna rzeczywistość. Projekt, nad którym dziś procedujemy, jest potrzebny i odpowiedzialny. Podwyższenie akcyzy to nie kara dla obywateli, to inwestycja w ich zdrowie i bezpieczeństwo rodzin, w przyszłość młodych ludzi.
Mam kilka pytań. Jak rząd zamierza wykorzystać dodatkowe wpływy z akcyzy, by realnie wesprzeć profilaktykę, terapię i pomoc rodzinom dotkniętym problemem alkoholowym? Czy w ramach kampanii informacyjnych planowane jest uświadomienie społeczeństwa, że to nie fiskalny podatek, ale działanie chroniące zdrowie i życie Polaków? Jak rząd planuje współpracować z samorządami i organizacjami społecznymi, które na co dzień pomagają osobom uzależnionym i ich rodzinom? Nie chodzi o zakazy, ale o rozsądek i odpowiedzialność. Jeśli butelka stanie się mniej dostępna, ale za to łatwiej dostępna będzie pomoc, to będzie to prawdziwy krok w stronę zdrowego społeczeństwa, a ten projekt daje taką szansę i warto go poprzeć. Dziękuję. (Oklaski)