Serdecznie dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt dotyka m.in. dzieci, uczniów i stabilności systemu edukacji, który od 3 lat funkcjonuje w warunkach nadzwyczajnych. Szkoła nie może działać w trybie permanentnego wyjątku. Uczniowie, zarówno polscy, jak i z zagranicy, potrzebują jasnych, przewidywalnych zasad, a nie prowizorycznych rozwiązań przedłużanych z roku na rok. Szkoła jest miejscem integracji, a nie administracyjnego zawieszenia. Uczeń potrzebuje wiedzieć, jakie ma obowiązki, jakie ma egzaminy, jaka będzie go czekała nauka oraz jakie są wobec niego oczekiwania. Ten projekt, przynajmniej w warstwie założeń, zmierza w dobrą stronę normalizacji, a to jest wartość.
Mam dwa pytania. Dlaczego finansowanie edukacji dzieci uchodźczych zostało przedłużone do końca roku szkolnego, natomiast wsparcie socjalne dla studentów uchodźców ma wygasnąć w trakcie roku akademickiego, w marcu 2026 r.? Czy projektodawca traktuje projektowaną ustawę wyłącznie jako zamknięcie rozdziału ukraińskiego czy jako uniwersalny model reagowania państwa na przyszłe kryzysy migracyjne? Jeśli oczekujemy od systemu oświaty integracji uczniów z doświadczeniem migracji i wojny (Dzwonek), to potrzebne jest realne wsparcie kadrowe, psychologiczne oraz stabilne finansowanie. Dziękuję.